Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Rzecznik MZ: obostrzenia związane z epidemią nie zostaną teraz poluzowane

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Obostrzenia dotyczące epidemii nie zostaną teraz poluzowane – powiedział w środę rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Podkreślił, że rozwój sytuacji i liczba zachorowań zależy obecnie w największym stopniu od tego, jak Polacy zachowają się w święta.
Rzecznik MZ: obostrzenia związane z epidemią nie zostaną teraz poluzowane

Andrusiewicz był pytany na antenie Polsat News, o decyzje dotyczące utrzymania bądź rozszerzenia obecnych obostrzeń związanych z epidemią, np. o obowiązek noszenia maseczek w miejscach publicznych.

"Nie chciałbym wyprzedzać faktów i mówić o tym, co powie premier Mateusz Morawiecki z ministrem Łukaszem Szumowskim. Na pewno nie możemy mówić, że obostrzenia zostaną w jakiś sposób poluzowane" – powiedział rzecznik.

Zaznaczył, że każde zrezygnowanie z obostrzeń i każde umożliwienie większej liczby kontaktów spowoduje wzrost zakażeń. "Nie ubiegając jutrzejszej konferencji, raczej nie przewiduję, żebyśmy mieli poluzować warunki, które mamy, na święta czy na okres poświąteczny" – dodał.

Andrusiewicz wskazał, że w Polsce szczyt zachorowań mamy jeszcze przed sobą. Liczba zakażeń, jak mówił, rośnie stopniowo i wciąż w skali dnia jest trzycyfrowa.

Odnosząc się do kwestii ewentualnego obowiązku noszenia maseczek, rzecznik resortu zdrowia, powiedział, że wchodzimy w inny etap epidemii, co może wiązać się z innymi rekomendacjami.

"Nie wykluczamy, że miękka rekomendacja, co do noszenia masek w miejscach publicznych, jak sklepy, będzie. Nie wykluczamy, że to się pojawi, bo mamy nowy etap – osoby, które są zakażone, a często nie mają objawów" – wskazał.

"Dla bezpieczeństwa pewnie takie zalecenie się pojawi. Bo każdy powinien czuć się bezpiecznie. Nie jest to zaprzeczenie tego, co do tej pory komunikowaliśmy. Przy małej liczbie zakażonych nie było takiego zalecenia" – dodał.

Pytany o prognozy rozwoju sytuacji, rzecznik MZ podkreślił, że wiele zależy od tego, jak Polacy zachowają się w święta.

"Jeżeli podejdziemy odpowiedzialnie i nie będzie gremialnych spotkań, to będziemy mogli mówić o wyhamowaniu krzywej zachorowań. Jeżeli będą spotkania i kontakty to krzywa wystrzeli do góry. Wszystko zależy od nas" – zaznaczył.


(PAP)



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Wtorek 26 maja 2020
Imieniny
Eweliny, Jana, Pawła

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl